Muzyczne zabawy dla żłobkowicza


 

W drugim i trzecim roku życia twoje dziecko rozpiera energia i ciekawość świata. Możesz wykorzystać naturalną aktywność malucha do celów edukacyjnych – i prawdopodobnie już to robisz, codziennie pokazując mu nowe przedmioty i czynności czy ucząc go nowych słów. Tutaj znajdziesz propozycje zabaw i zajęć, które wykorzystują zainteresowanie dziecka muzyką, a zarazem wspomagają jego harmonijny rozwój, zarówno fizyczny, jak i intelektualny czy emocjonalny.

  • Być może w pierwszym roku życia twojego potomka udało ci się wdrożyć w życie Najważniejsze Przykazanie Muzykalnego Rodzica: „Śpiewać swojemu dziecku!”. Jeśli tak, to świetnie. Przykazanie na dwa kolejne lata brzmi: „Kontynuować!”. Tym razem możesz jednak liczyć na towarzystwo: maluch będzie z pewnością próbował śpiewać razem z tobą. Początkowo jego próby będą przybierać różne formy: niekiedy będzie to nucenie fragmentów melodii, innym razem powtarzanie prostych słów. Stopniowo zarówno melodia jak i słowa ułożą mu się w całość. Warto poszukać prościutkich piosenek przeznaczonych specjalnie dla najmłodszych dzieci. Często są one połączone z nieskomplikowanymi zabawami ruchowymi, polegającymi na powtarzaniu pojedynczych gestów. Kiedy melodia danej piosenki jest już dobrze dziecku znana, można także pobawić się w śpiewanie jej na różnych sylabach, np. la-la-la czy pa-pa-pa.

  • Dwulatek lubi wyrażać emocje poprzez ruch. Podczas słuchania muzyki zachęcaj dziecko do poruszania się. Może to być taniec, machanie rączkami, skakanie – wszystkie chwyty dozwolone! Wypróbuj utwory reprezentujące różne style muzyczne i mające różny charakter. Wspieraj próby dziecka dostosowania ruchu do słuchanej muzyki.

  • Dziecko w wieku żłobkowym dalej interesuje się różnymi ciekawymi dźwiękami. Jest jednak pod tym względem o wiele bardziej wybredne niż niemowlak. Zderzanie dwóch klocków już mu nie wystarcza. Zaproponuj mu więc nowe bodźce dźwiękowe. Zademonstruj mu dzwonek od roweru, uderzenie łyżeczki w szklankę, odgłos wydawany przez wodę wlewaną do metalowego garnka, dźwięk potrząsanego pęku kluczy... Z pewnością wiele z tych „instrumentów muzycznych codziennego użytku” stanie się dla malucha na tyle fascynujące, że będzie chciał samodzielnie na nich pograć. Do tego celu wybierz takie przedmioty, których używanie nie będzie niebezpieczne dla dziecka i które trudno jest zniszczyć (zatem szklanka odpada).

  • Nowo poznane dźwięki postawią przed dzieckiem nowe wyzwania w zakresie imitacji. Zachęcaj szkraba do podejmowania tych wyzwań. Naśladuj razem z nim dźwięki sprzętów domowych, odgłosy miasta dobiegające zza okna. Dzieci lubią też tzw. onomatopeje czyli wyrazy dźwiękonaśladowcze. Naucz malucha, że dzwonek robi dzyń-dzyń, młotek stuk-puk, a woda kap-kap albo plusk!

  • Zapewne ucząc dziecko nazw zwierzątek nie pomijasz wydawanych przez nie odgłosów? Użyj swojego głosu, by zaprezentować mu takie dźwięki, których w danym momencie nie ma szansy usłyszeć – np. szum lasu czy śpiew ptaków. Podczas czytania ulubionej książeczki możecie bawić się „w słuchowisko” – czyli ilustrować fabułę wykonywanymi samodzielnie efektami dźwiękowymi.

  • Naturalnym „instrumentem” dziecka może być nie tylko głos, lecz także całe jego ciało. Ćwicz z dzieckiem klaskanie, tupanie, grę w łapki, uderzanie dłońmi w uda. Klaszcz razem z dzieckiem w takt słuchanej muzyki. W tym przypadku również warto dobierać zróżnicowane przykłady. Konieczność to szybszego, to wolniejszego klaskania w zależności od tempa muzyki kształtuje poczucie pulsu.

  • Słuchaj z dzieckiem muzyki i kształtuj jego wyobraźnię przez wymyślanie historii, które muzyka „opowiada”. Postaraj się, by historie były dostosowane do charakteru danej utworu. Szczególnie inspirująca jest muzyka klasyczna. Spróbuj się zastanowić: z czym kojarzy ci się to czy inne dzieło? Z jakim widokiem, z jakim miejscem? Jaki mógłby być główny bohater tej muzycznej opowieści? Im częściej będziesz wykonywać takie ćwiczenie (nawet bez dziecka, na przykład słuchając radia dla własnego relaksu), tym łatwiej będzie ci przychodziło tworzenie historii. Możesz nawet poczuć się zaskoczony własną kreatywnością.

 

 
Newsletter
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o roli muzyki w edukacji dzieci, a także chcesz otrzymywać informacje z serwisu BabyMusic.pl - zapisz się do naszego newslettera.
NAPRAWDĘ WARTO!