Muzyczne zabawy dla niemowlaka

 
Dla niemowlaka? Czy to nie za wcześnie? – być może takie właśnie pytanie zadajesz sobie po przeczytaniu nagłówka. Nie obawiaj się, nikt nie będzie tu doradzał usadzenia półroczniaka przy pianinie czy uczenia go pięciozwrotkowej piosenki. Muzyka to nie tylko granie czy śpiewanie – to także – a na pewno najpierw – słuchanie i wrażliwość na dźwięk. A te umiejętności warto kształtować jak najwcześniej. Nie po to, by dziecko w przyszłości wygrywało muzyczne konkursy, lecz po to, by sprawniej funkcjonowało w świecie obfitującym w różnorodne dźwięki i z łatwością nauczyło się mówić.
  • Po pierwsze: śpiewaj, śpiewaj, śpiewaj. Istnieje wiele powodów, dla których śpiewanie dziecku jest bardzo ważne. Przede wszystkim oswojenie ze śpiewem mamy czy taty pozwoli dziecku w przyszłości podjąć własne próby wokalne. Odtwarzanie dziecku piosenek z płyty nie wystarczy: nie słysząc śpiewu bliskich osób „na żywo” dziecko nie skojarzy słyszanego dźwięku z możliwością wydobycia go własnym głosem. Śpiewanie przez rodzica zachęca dziecko do imitacji.
A przecież w podobny sposób – przez naśladowanie – dziecko będzie uczyć się mówić. Pierwsze próby wokalne, polegające na imitowaniu pojedynczych charakterystycznych dźwięków lub kierunku melodii, są dla rozwoju dziecka bardzo ważne. Dzięki nim maluch uczy się kontrolować oddech i aparat mowy. Wydobycie z siebie głosu nam wydaje się proste, ale tak naprawdę to bardzo złożona czynność, wymagająca koordynacji pracy wielu narządów, poczynając od płuc i przepony, poprzez struny głosowe i gardło, kończąc na języku i wargach. Warto ćwiczyć tę czynność na wiele sposobów, a jednym z najlepszych jest śpiewanie.
Nie rezygnuj ze śpiewania dziecku, nawet jeśli uważasz, że nie wychodzi ci to najlepiej. Nie musisz śpiewać idealnie czysto ani mieć głosu profesjonalnego wokalisty, tak samo jak do czytania dziecku książeczek nie musisz być profesjonalnym aktorem ani spikerem radiowym.
  • Zaobserwowano, że długie, niskie, monotonne dźwięki działają na niemowlęta uspokajająco. Podejrzewa się, że wiąże się to ze wspomnieniem warunków akustycznych panujących w macicy. Wiele dzieci w tym wieku uspokaja się, słuchając suszarki do włosów czy odkurzacza. Oczywiście rynek dziecięcej muzyki nie pozostał obojętny na tę potrzebę. W sklepach internetowych dostępne są nagrania tzw. białego szumu, przygotowane specjalnie jako „uspokajacze” dla niemowląt.
W środowisku naukowym pojawiły się jednak głosy, że długotrwałe narażenie na tego rodzaju dźwięki może opóźniać u dziecka rozwój umiejętności hierarchizowania bodźców dźwiękowych. Innymi słowy, dziecko wolniej uczy się rozróżniania dźwięków ważnych od nieważnych i ignorowania tych ostatnich. Czy to dyskwalifikuje płyty z białym szumem dla niemowląt? Chyba za wcześnie jeszcze, by to stwierdzić. Warto jednak zachować umiar i zdrowy rozsądek. Przede wszystkim zaś należy zadbać o to, by dziecko nie było narażone na długotrwałe działanie szumu dobiegającego z otoczenia, emitowanego przez niektóre sprzęty domowe.
  • Kilkumiesięczne niemowlę ma jeszcze ograniczone możliwości reakcji na muzykę. Nie znaczy to jednak, że jej nie słucha czy nie zapamiętuje. Badania dowodzą, że dzieci w drugim półroczu życia potrafią już dobrze zapamiętywać wielokrotnie słyszane melodie. Warto więc rozwijać pamięć malucha, śpiewając regularnie te same piosenki i odtwarzając te same nagrania.
  • Kiedy zauważysz, że twoje dziecko próbuje imitować słyszane dźwięki, baw się w imitację razem z nim. Reaguj entuzjastycznie na każdą próbę powtórzenia dźwięku przez dziecko. Powtarzaj dźwięki wydane przez nie przypadkowo – to będzie zachęta do dalszych prób. Dostarcz maluchowi interesujących i charakterystycznych bodźców dźwiękowych do imitowania: naśladuj dźwięki, które akurat was otaczają, takie jak pikanie timera w kuchence czy zmywarce, syrenę przejeżdżającej za oknem karetki. Im bardziej zróżnicowany będzie repertuar dźwiękowy twojego niemowlaka, tym lepsza będzie jego kontrola nad aparatem oddechowo-głosowym – a to przyda mu się już niedługo przy nauce mówienia.
  • Od pierwszych tygodni życia maluszka możesz uwrażliwiać go na nastrój muzyki poprzez taniec. Najlepiej na początku wybrać muzykę o spokojnym charakterze, wymagającą długich, płynnych ruchów. Tańcz, trzymając niemowlę w ramionach.
  • U niemowlaka powyżej czwartego miesiąca warto rozwijać u niemowlaka reakcje ruchowe na muzykę. Kiedy słuchacie muzyki z radia czy z płyty, kołysz się, kiwaj głową, klaszcz, uderzaj dłońmi w kolana itp. Możesz też spróbować klaskać rączkami dziecka lub machać jego rączkami. Ze starszym niemowlakiem możesz bawić się „w perkusję”, zderzając dwa klocki czy potrząsając grzechotką do muzyki.
Miłej zabawy!

 

 
Newsletter
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o roli muzyki w edukacji dzieci, a także chcesz otrzymywać informacje z serwisu BabyMusic.pl - zapisz się do naszego newslettera.
NAPRAWDĘ WARTO!